i po Photokinie...cz3

http://www.fuji-x100-forum.de/fuji-blog/2011/08/zack-arias-schreibt-uber-seine-erfahrungen-mit-der-fuji-x100/

Photokina Zack Arias

Targi takie jak Photokina przyciągają przeróżne osoby, te które chcą poznać nowości, te które widzą w tym segmencie czysty biznes, pasjonatów, ale także i profesjonalistów. Ta ostatnia grupa zazwyczaj jest po obu stronach barykady – po stronie klienta, albo po stronie określonego producenta. W tym wyścigu megapixeli nie chodzi tylko o pokazanie, kto ma większą matrycę, albo dłuższy obiekty, ale też, aby swoją wiedza, doświadczeniem i umiejętnością dzielenia się wiedzą przyciągnąć nowych klientów.

Tak też tym razem zrobiło Fuji rozpoczynając targi cyklem prezentacji gdzie eksperci promujący markę dzielili się swoją wiedzą i opowiadali o doświadczenie. Ku mojemu zeskoczeniu na scenie zobaczyłem Zacka Ariasa.

Dwa słowa o nim samym – jest specem od różnych fotografii (street, portrety, muzyka), jak sam mówi za aparatem wciela się w psychologa, który pozwala swoim postaciom otworzyć się, przez co kadry wydają się być naturalnymi.

Częścią pracy Zacka jest też prowadzenie bloga, videobloga, porad z zakresu fotografii (jak ktoś zna swoją wartość łatwiej dzieli się swoją wiedzą, doświadczeniem;), gdzie przy współpracy z innymi ekspertami ubarwiają tą żmudną i ciężką profesję. 

Śledząc bloga Zacka trafiłem na jedno z ostatnich nagrań, gdzie razem z gościem o pseudo "Fro Knows Photo" lub "I Shoot Raw" nagrali materiał, jak przy użyciu 2-3 lamp stworzyć bardzo ciekawe portrety.... Nagranie to zobaczyłem dwa dni przed wyjazdem na Photokinę. 

Teraz mogłem samych twórców zobaczyć na żywo ;) 

Skorzystałem z chwili okazji i podszedłem do Zacka, zamieniłem dwa słowa, coś w stylu, że miło mi go poznać, że śledzę jego bloga i ile "dobrych tricków przekazuje w nagraniach", i później na temat jego udziału da Fuji. 

Chwilę później rozeszliśmy się a prezentacja wystartowała. W swoich wypowiedziach był równie naturalny jak na blogu, z tą różnicą że tu padło bardzo wiele słów w stylu "super Fuji, super aparat, i taki tam marketingowe słodzenia. Dobrze, że zdjęcia, przykłady ujęć i wskazówki nie nawiązywały do materiałów prasowych Fuji ;) 

Taki miły akcent no i oczywiście zawsze można się pochwalić ;-))))))) aaa ccccoooo :-)))))) 

www: http://beam.zackarias.com/#!/index

blog: http://zackarias.com/blog/