The Hasselblad Way - teraz będę wiedział prawie wszystko ;)

Przed chwilą dostałem paczkę, jeszcze ciepła od kuriera, która ją dostarczył ;) Dotarła do mnie nowa pozycja w kolekcji książek foto - The Hasselblad Way. Wydanie z 1974 roku, jeszcze pachnie Londyńskim strychem (no dobra mocno pachnie), ale nie to jest najważniejsze. Chodzi o jej zawartość - jest to swoiste kompendium wiedzy o systemie marki Hasselblad. Od podstawa fotografowania, przez konstrukcje aparatów, obiektywów i innych akcesoriów a na wskazówkach kończąc. 

Taka wiedza zdecydowanie mi się przyda, mam też nadzieję, że kolejne, nowe zdjęcia powstaną przy pomocy tej wiedzy.