Dziadek 24 x 30 cm odpalony :)

                Dzisiaj reaktywowałem Dziadka 24 x 30 cm. Trochą pracy (czyszczenia, smarowania, uszczelniania) trzeba było włożyć w jego przygotowanie, ale udało się. Jeszcze tylko odczepione będą pasy podtrzymujące obiektyw (notabene od projektora, ogniskowa być może około 300mm a światło ok, 5,6-6,3), który musi swoją wagę oswoić z aparatem i można działać. 

Poniżej zamieszczam przykładowe zdjęcie na papierze Ilford Multigrade RC Xpress 24x30. Czas naświetlania ok 3-3,5 sek., ekspozycja ISO 8, f/6.3
Wkrótce następne kadry :) 

ALU-CYJANO-GUMA

Cyjano-Guma na Aluminium - beta 1.0
Perwsze koty za płoty,... poniżej zamieszczam wersję beta Cyjano-Gumy na płycie aluminiowej. Zupełnie nowy materiał, wymagający wiele nauki, ale dający zupełnie nowe możliwości (w porównaniu do papieru artystycznego) do prezentacji prac. 

Przebieg procesu - a) cyjanotypia b) pierwsza, b delikatna warstwa gumy c) druga warstwa gumy. Elementy do tuningu - sposób nakładania poszczególnych warstwa na płytę, zastosowanie "mocniejszej" gumy ;) 

Praca powstała przy współudziale Łukasza Gietki

CAFFENOL ;) - tym razem sukces!

          Dzisiaj, rodem z odcinków ulubionego bohatera Angusa MacGyvera postanowiłem zrobić coś, do czego przymierzałem się już jakiś czas - do projektu Caffenol
Podobno pierwsze, udane sposoby użycia Caffenolu w fotografii miały swoje początki w latach osiemdziesiątych, ale jak było naprawdę trudno powiedzieć.

Czymże jest Caffenol
Jest to alternatywny do obecnych na rynku (np. Kodak, Ilford, Foma) wywoływacz do filmów, błon fotograficznych, a co najważniejsze zrobiony jest z produktów, które praktycznie wszyscy mają w domu. Najprostsza formuła składa się z.:

- Kawy rozpuszczalnej (podobno im tańsza tym lepsza)
- Sody oczyszczonej (zwykła kuchenna, lub ta bardziej chemiczna „Soda Kalcynowana”)
- Witaminy C (proszek, bądź tabletki)

Co to w praktyce oznacza? 
Mając przy sobie powyższe składniki, możemy praktycznie wszędzie wywołać nasze ulubione firmy czarno białe! Niezależnie czy jest to Kodak, Ilford, Foma czy Orwo. Oczywiście trzeba mieć ze sobą jeszcze koreks i utrwalacz, ale to już detale ;).

Jak zrobić wywoływacz?
Najlepiej zastosować poniższą procedurę, ale prawda jest taka - ilu fotografów, klisz tyle różnych wariacji jak wywołać film. Ponieważ jest to czysto domowa receptura, każdy może poprzez eksperymenty stworzyć swój, unikalny odczynnik.

Zmieszałem kawę i sodę w pierwszej kolejności, to ułatwia ocenę czy soda w całości się rozpuściła.
150ml wody (użyłem destylowanej) + 6 łyżeczek kawy (15 gramów) 
200ml wody + 4 łyżeczki sody (8 gramów)

Po zmieszaniu całości dodałem 1 łyżeczkę sproszkowanej witaminy C (7 gramów)
Przygotowany roztwór odstawiłem na jakieś 5 minut, aby zniknęły bąbelki powietrza. Oczywiście utrzymałem temperaturę na poziomie 20 stopni - tak, jak przy tradycyjnych wywoływaczach.

Ponieważ wywoływanie Caffenolem to niekończący się eksperyment dla dwóch klisz przyjąłem dwa różne czasy bazując na opiniach z internetu.:
Ilford PAN 100 - 8:15 min (pierwsza minuta rotacja, później 10 sek. co minutę)
Ilford HP5 Plus 400 - 10 min (pierwsza minuta rotacja, później 10 sek. co minutę)

Po procesie wywołania, koreks przepłukałem zwykłą wodą (tradycyjny przerywacz może nie zadziałać właściwie) i wlałem utrwalacz Ilford Rapid Fixer - w obu przypadkach utrwalanie zajęło ok 5 minut.

Poniższe zdjęcia przedstawiają zestaw do zabawy ;) oraz suszące się klisze. Jutro zrobię skanowanie i przekonamy się co z tego wyszło :-)


Foto Lampa czyli trochę manufaktury

Designerskie pomysły maja to do siebie, ze przyciągają uwagę. Tak tez się stało jak jakiś czas temu znalazłem kilka projektów Aparatów-Lamp. Było to nic innego jak stare, najczęściej niedziałające aparaty, w które projektanci tchnęli nowe życie. Aparaty zostały przerobione na nabiurkowe i wolnostojące lampy. 

Święta za pasem, to doskonały okres na odrobinę  manufaktury. Zabrałem się za pracę a na warsztat poszedł aparat 35mm Ricoch Info Matic Rikenon 40mm/2,8, lampka LED Ikea oraz stojak lampy Ikea J

Trochę pracy i jeszcze więcej czasu później powstała lampa, której zdjęcia przedstawiam poniżej. Lampa działa co uważam za sukces projektowy ;), w efekcie prezent się udał i mam nadzieję, że będzie doskonałym dodatkiem do coraz to ciemniejszych, zimowych dni.

Dodam tylko, że odebrałem jeszcze dwa aparaty: Fed2 i Druch Synchron ;) czyli nowe pomysły w drodze. 

image.jpg
image.jpg
image.jpg