Błony mammograficzne na start!

Woczoraj w nocy rozpocząłem testowanie nowych błon mammograficznych Carestram. Długie poszukiwania błon jednostronnych w rozmiarze 8x10” zakończyły się sukcesem.  

Mną dzisiaj zapominamy o dystrybucji z USA a zaczynamy wspierać lokalnych hurtowników.  

Poszukiwania trochę trwały a to za sprawą nietypowego jak dla Europy rozmiaru błon. Mogłem kupić praktycznie wszystkie rozmiary od 13x18 do 30x40, z wyjątkiem jednego 8x10” tj 20x25cm.  Ale udało się! 


Proces wywołania 

Procesor automatyczny JOBO

.Prewash 3 min  

.Developer Rodinal R09 1:100 20’C

.Fix Ilford Rapid Fixer 1:4 20’ 

.Wash 10 min  

 

Tak się zaczęło ;) 

IMG_2464.JPG

A tak skoczyło

FullSizeRender.jpg

Pozostanie jeszcze skanowanie tak, aby w pełni ocenić sam negatyw jak i połączenie z R09. 

Niedługo update. 

Tomiyama Art Panorama 170 - kadrowanie na nowo

Ostatnio - ku mojej radości - kolekcję aparatów powiększyłem o model TOMIYAMA ART PANORAMA 170. Aparat ten diametralnie zmienił sposób patrzenia na otoczenie i samo kadrowanie. Do dyspozycji mamy zacny kadr w rozmiarze 6 x 17 cm !!! To aż trzy razy więcej niż klasyczny Hasselblad. Rozmiar w tym, przypadku ma znaczenie , ale też i swoje ograniczenie, bo na jednej rolce kliszy 120 mieści się aż całe 4 klatki ;)

Poniżej zamieszczam specyfikację aparatu, jego zdjęcie i przykładowe kady, których będzie znacznie więcej.

$_1.JPG

First introduced in 1980 by Tomiyama Seisakusho Co.,Ltd.
Camera type : 6 x 17cm format panoramic camera
Film : 120 roll film, 4 exposures
Lens : Nikkor SW f4.5/90mm
Shutter speeds : B, 1-1/500sec.
Body dimensions : W270 x H180 x D115mm
Body weight : 2300g. 

Klisza: Kodak T-Max 400 , ISO400, przesłona między f8 a f16, lokacja: Włochy 

Image (3)_Snapseed.jpg
Image (4)_Snapseed.jpg
Image_proste_Snapseed.jpg
Image_Snapseed.jpg

BUW ... w dwóch krokach

Kilka wybranych kadrów Biblioteki Uniwersytety Warszawskiego 

Hasselblad 503CW, Winder, Kodak TMAX 400 / Fomapan 100

Sezon oficjalnie uważam, za otwarty

Doczekałem się. 
Jeszcze wczoraj robiłem przymiarki spacerując po mieście (sprawdzić jak to było wyładować plecak po brzeg i nie oszaleć), ale to dzisiaj było to właściwe wyjście ;). 

Za cel obrałem Las Kabacki i szczerze przyznam, że mimo iż było spokojnie, cicho i ciepło - to zdecydowanie przemawia do mnie asfaltowa dżungla. Nie powiem, spacer pomaga zebrać myśli, odpocząć, pobawić się w survival, ale ...... brakuje mi tu betonu, szkła, prostych linii - wszak natura aż tak dokładna nie jest.
Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w teren zabrałem Toyo 45CF, aby sprawdzić jak zachowuje się w praktyce. Na pokładzie był obiektyw 90mm/4,5 i 150mm/6,5 - całość wagi tyle co standardowa lustrzanka - ale ja musiałem sobie dociążyć i zabrałem 20 kaset dwustronnych ;) 
Czego nie ma w głowie to jest w nogach...i na plecach.
Niedługo już pierwsze wołanie - na początek 12 kadrów. ;) 

Młociny na warsztat cz.2

Kolejne kilka kadrów (kolejne w postprodukcji) ze stacji Metro "Młociny". Spacerując po najdalszych stajach można zauważyć, że wykonawcy mieli więcej "swobody" na detale wykończenia obiektów. Na Młocinach, ażurowe wiaty przylegającej zajezdni autobusowej, kamienie ukryte za kratami, lustrzane szyby...sprawiają, że przebywa się w miejscu "sterylnym"/pełnym harmonii.

Hasselblad 500CM, CF 80mm/2,8 Ilford Delta 400 (wołanie Ilford DD-X)

Kadry ze spaceru "Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie"

         Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie (Emilii Plater 51) to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić i odwiedzać.
         Nie tylko z uwagi na swój charakter, liczne wystawy i nośnik naszej współczesnej sztuki, ale także jako pamiątka po miejscu kultu Polaków związanych z niekończącymi się kolejkami do Domu Meblowego "Emilia". Samo miejsce zasługuje jeszcze na jedną uwagę - od strony architektonicznej. Wydawałoby się, że oto widzimy tępy, prosty w budowie obiekt pozbawiony smaku, przestrzeni, jakości i jeszcze w samym centrum Warszawy - nic bardziej mylnego. Otwarta, wewnątrz przestrzeń pomiędzy piętrami, widne okna na całej długości po obu stronach dające ogrom naturalnego światła, ciekawie podwieszony i uformowany sufit sprawiają, że miejsce to w stu procentach nadaje się do kontemplacji sztuki - zwłaszcza współczesnej ale i nie tylko.
       Poniżej zaledwie wycinek tego co mona zobaczyć - ja zamierzam tam wrócić i udokumentować to miejsce z odpowiednią do tego jakością. 

 

Tradycyjnie do kadrowania wybrałem Hasselblada 500C/M, obiektywy to Hasselblad Carl Zeiss Distagon 50mm F/4 T Wide Angle Lens i standard 80mm F/2.8 CF.
Całość ręcznie wołane (Fomadon R09) na kliszach Ilford Delta 400 i skanowana na Epsonie V700.

Kadry ze spaceru "Powiśle"

Nie pamiętam jak się znalazłem na Powiślu :) teraz to nie istotne, natomiast można poniżej zobaczyć wybrane kadry jakie uchwyciłem. Wciąż jest tam wiele tajemnic, nietypowej architektury no i oczywiście Wisły :)

Tradycyjnie do kadrowania wybrałem Hasselblada 500C/M, obiektywy to Hasselblad Carl Zeiss Distagon 50mm F/4 T Wide Angle Lens i standard 80mm F/2.8 CF.
Całość ręcznie wołane (Fomadon R09) na kliszach Ilford Delta 400 i skanowana na Epsonie V700.