Helmut Newton + Kalendarz Pirelli 2014!!! - mam i ja :)

Dzisiaj odebrałem coś, co poszerzy moje kolekcję związaną z Helmutem Newtonem a mianowicie - Kalendarz Pirelli 2014!!!

W 1964 roku Pirelli publikując swój pierwszy kalendarz na zawsze zmieniło postrzeganie jak fotografia mody może stać się nierozłącznym elementem w kampanii marketingowej. Nad kalendarzem pracowali i pracują nadal tylko nieliczni fotografowie, ci, których warsztat, estetyka pracy oraz „fotograficzny podpis”, współgra z jakością marki Pirelli.

Wspomniany kalendarz zawiera fotografie Newtona, które były przygotowane na potrzeby edycji rocznika 1986. Jednak do pierwotnej publikacji nie doszło. 

Założeniem od podstaw Pirelli było, aby prowadzone były dwie prace (przez niezależnych fotografów) jednocześnie a do publikacji miał być wybrany „ten lepszy”. Niestety osobiste problemy Newtona zmusiły go do zarzucenia projektu i przekazania kontynuacji jego asystentowi pod ścisłymi instrukcjami. W obawie m.in o te czynniki wybór publikacji padł na innego fotografa, Roberta Freemana a praca Newtona trafiła do archiwum firmy, w oczekiwaniu na odpowiednią okazję, by znaleźć się w centrum uwagi. 

28 lat później kalendarz Newtona wraca w swojej chwale. Złożyły się na to dwa czynniki - to, że lata 1986 i 2014 mają ten sam układ dni - oraz, że Pirelli w 2014 roku obchodzi 50 rocznicę swojej kampanii.

 W ten sposób Pirelli nie tylko celebrowało półwiecze obecności marki na innym polu niż high-endowa motoryzacja, ale także odwołali się do prac fotografa, który na stałe wpisał się w karty historii fotografii.

Kilka faktów na temat kalendarza:

  • Nie można go kupić. 
  • Każda edycja jest limitowana, a pierwszy numer otrzymuje angielska królowa.
  • W 2014 roku nie odbyła się żadna sesja zdjęciowa z udziałem czołowych modelek. 
  • Z okazji 50-lecia zdecydowano się wydać nieopublikowany wcześniej Kalendarz Pirelli 1986, który do tej pory był trzymany w tajemnicy w archiwach firmy.
  • Kalendarz Pirelli 2014, który przestrzega założeń pierwotnego projektu, także pod względem układu graficznego, to 12 czarno-białych doskonałych artystycznych zdjęć wraz z 29 ujęciami z planu zdjęciowego.
  • Kalendarz ma 50 x 70 cm. 30 stron (15 kart).

Poniżej zamieszam kilka ujęć, film o kalendarzu…. i wracam do jego oglądania.

Helmut Newton (R)

Pierwsze aparaty znanych fotografów

Rozglądając się za nowymi informacjami na temat technik fotograficznych znalazłem bardzo ciekawy artykuł o słynnych fotografach i ich pierwszych aparatach. Te zwykłe, proste aparaty zbliżają nas bardziej do ludzi, których nazwiska-ikony pozostaną na zawsze :), a którzy dzięki swojej intuicji, zakrzywionemu widzeniu świata i niezwykłemu talentowi tak odbiegają od naszych możliwości.

I tak na przykład pierwszym aparatem Helmuta Newtona był Agfa Tengor Box, Ansela Adamsa Kodak Brownie Box (nota bene "boxy" mają wiele odcieni, ale każdy oferuje standard 6x9cm) a Annie Leibovitz Minolta SR-T 101 :).

 

Nie zaliczam się do grona powyższych ikon, ale podzielę się że moim pierwszym (raczej rodzinnym) aparatem była SMEHA (SMENA) 8M. Aparat zabawka produkowany w fabrykach LOMO (ZSRR), przez blisko 25 lat. Nasz aparat był unikatowy bo stuningowany plastrem, aby nie przepuszczał światła :). 

 

Link poniżej - zachęcam do przeczytania! 

Helmut Newton "Jenny Kapitan" - kolekcja

Kocham gromadzenie i testowanie sprzętu :), nie bójmy się słowa jestem gadżeciarzem, nawet jak to co zbieram, bądź chcę kupić nie jest nowe :) Muszę to mieć i już tak mam. Jednak sprzęt, sprzętem... więc zapragnąłem mieć coś z fotografii, ale innego, odmiennego.  

Celem fotografii jest wyrażać siebie robiąc zdjęcia Jakkolwiek to się rozumie, interpretuje,...dlaczego więc nie zacząć zbierać zdjęcia tych ulubionych fotografów? Dlaczego nie zbierać ich z "autentycznymi podpisami"? 

Padło na Helmuta Newtona - szybki skok eBay - trochę szukania i natrafiłem :) na dość oryginalne zdjęcie. Prawie dwutygodniowa licytacja i tak oto przyjechało do mnie poniższe zdjęcie :). Nie jest to zdjęcie z domu akcyjnego, gdzie dodatkową wartość nadaje się w sposobie samej reprodukcji,...ale klasyczne zdjęcie, ze zdobytym podpisem (zapewne na lotnisku, galerii, innym miejscu gdzie udało się dopaść fotografa :) 

Trochę o poniższej fotografii.:

Tytuł: JENNY KAPITAN

Data i miejsce powstania: Pension Dorian, Berlin, 1977 rok.

Specyfikacja: Foto odbitka, wymiary zdjęcia: 15 x 10,5 cm, Rama 26 x 31 cm 

Fotofolio (C) 1982 Helmut Newton

:-D tak oto stałem się posiadaczem pierwszego zdjęcia z kolekcji, którą będę chciał cały czas poszerzać

Screen Shot 2013-04-17 at 21.34.07.jpg
Screen Shot 2013-04-19 at 13.11.23.jpg